Alina po zjedzeniu bardzo ostrej papryczki chili, którą była ubrana lazania z rekina- gasiła zar w ustach czym się dałoWITAM WSZYSTKICH ZNAJOMYCH I PRZYJACIÓŁ. 1 PAŻDZIERNIKA WYLATUJEMY DO MEKSYKU W SKŁADZIE ; ALINA, ROMEK I NASZA ZNAJOMA Z POZNANIA -JANKA./ZOSTANIE Z NAMI 1 MIESIĄC/. MY ZOSTAJEMY W AMERYCE ŚRODKOWEJ TRZY MIESIĄCE. ZAPLANOWANA JEST NASTĘPUJĄCA TRASA; PÓŁNOC MEKSYKU ,NASTĘPNIE PRZEJAZD NA JUKATAN, PRZELOT NA KUBĘ / 2 TYGODNIE/,CD JUKATANU, GWATEMALA / 2 TYGODNIE/, STAN OAXACA I CHIAPAS
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)




Kolorowo i wesolo . Mysle ze jedzenie sympatyczniejsze niz w Indiach !
OdpowiedzUsuń